Segment dokanałowych słuchawek muzycznych stał się w ostatnich latach niezwykle wymagający dla producentów, oczywiście głównie za sprawą chińskich marek (aczkolwiek nie tylko), które oferują świetnej jakości produkty w niezwykle atrakcyjnych cenach – wystarczy spojrzeć na modele od Xiaomi czy Brainwavz, by przekonać się, o czym mówię. Kiedy więc do testów otrzymałem słuchawki firmy Meze (dość młodej), które do tego wyceniono na 399 zł, to byłem dość sceptycznie nastawiony. Czy możliwość dłuższego obcowania z tym produktem i testy sprawiły, że zmieniłem zdanie?


Source: New feed